Przejdź do głównej treści

Torby i dodatki inspirowane polskimi regionami – tworzone lokalnie i idealne na prezent

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Bieszczady

Bieszczady to nie tylko miejsce – to stan, w którym zwalniasz, oddychasz i jesteś bliżej natury. Dzikość, spokój i odrobina bieszczadzkiego luzu zamknięte w formie, którą możesz mieć zawsze przy sobie.

Ten klimat przenieśliśmy na torby i dodatki ↓

Lista produktów

Cena: od najwyższej Domyślne Nazwa produktu: od A do Z Nazwa produktu: od Z do A Cena: od najniższej Cena: od najwyższej

Bieszczady – inspiracje z połonin i wiosek

Bieszczady zachwyciły nas swoim dzikim pięknem i niepowtarzalnym klimatem. To kraina wiosek, w których juz nikt nie mieszka ani o których nikt nie pamięta. to też skupisko cerkwi różniących się od ptych odlaskich, z drewnem wysyconym kadzidłowym impregnatem, które pachnie historią i tradycją.

W Skansenie w Sanoku można poczuć zapach nafty, a Galicyjskie miasteczka pokazuje piękne ikony i odkurza zapomniane profesje.  Piękne połoniny pełne storczyków zachwycają każdego, kto tam trafi w majowy weekend.

Ujęły nas również lokalne wydarzenia – śpiew Wołosatek, festiwal „Bieszczadzkie Anioły”, rękodzielnicze festyny.

Rekreacyjnie przemierzamy dolinę Sanu, wyczynowo zdobywamy połoniny, a kulturalnie rozwijamy się u Beksińskiego oraz tropiąc drewnale, czyli drewnianą odmianę murali. Uciekamy od zgiełku Soliny, ale za to tęskimy do Duszatyńskich Jeziorek. 

Z Bieszczad zawsze przywozimy produkty regionalne – rzemieślnicze oleje, piwo z browaru Ursa Maior, misterne plecionki z koralików i anioły malowane na desce.

Nasza kolekcja Bieszczady to upominki opowiadające o górach, produkty inspirowane regionem i wspomnieniami z naszych podróży. Dlatego jest tu i wilk, i niedźwiedź, Szwejk, Łukasiewicz, a nawet Sanocki autobus. Są połoniny i cerkwie. Jest dzikość i technologia.Wszystko razem, nierozłączne, równoległe. Bo tak zapamietaliśmy Bieszczady. 

 

Każda torba, plecak, kosmetyczka to cudo. Przepiękne materiały, świetne wykonanie. Ja się uzależniłam. 

—Agata, Świdnica